Mógłbym powiedzieć, że pracuję dla idei, pracuję nie dla pieniędzy, itd., ale za pracę też się bierze pensję. Takie są ustalone pensje, które samorządowcy, wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, starostowie dostają, oczywiście są pewne widełki, mi pan przewodniczący ustala pewne kwoty i to potem poddaje pod głosowanie rady, rada ustala stawkę, a potem mam podpisaną umowę – wyjaśnia Jacek Hudyma, starosta tarnowski.
Starosta tarnowski oprócz pracy w urzędzie, spotkań, często uczestniczy w różnego rodzaju wydarzeniach. Jak sam mówi, ta funkcja wymaga zaangażowania po kilkanaście godzin dziennie nierzadko 7 dni w tygodniu.
Wydaje mi się, że mam te media facebookowe i tam staram się pokazywać to jak pracuję, ile pracuję, w jakiej ilości uczestniczę spotkań, uroczystości – jest to dość dużo. Muszę się niestety przyznać, że od około miesiąca już niedziele robię sobie wolną, chyba że jest jakaś uroczystość powiatowa, bo nie da się w takim tempie od 7:00 rano do niejednokrotnie późnych godzin wieczornych pracować 7 dni w tygodniu – dodaje starosta Jacek Hudyma.
Podwyżka wynikająca z rozporządzenia wynosi około 3%, wyrównanie przysługuje od 1 stycznia br.
















































































