Jestem członkiem Zdobywców Korony Gór Polski od dwóch lat dopiero i na swoje 70-lecie urodzin zdobyłem koronę. Ja weryfikowałem się w roku ubiegłym, a w związku z tym chciałem zaprosić do naszej miejscowości też tych uczestników klubu, którzy będą się weryfikować w kolejnych edycjach po to, żeby pokazać naszym mieszkańcom, a szczególnie młodym, że 70-latek – teraz już 71-latek – może zdobyć koronę, ale może zdobyć też diadem, bo teraz jestem na tym etapie – wyjaśnia Jan Sipior, radny Rady Powiatu Dąbrowskiego.
Korona Gór Polski to 28 szczytów. Aby dołączyć do klubu zdobywców, należy pokonać siłą własnych mięśni ponad 30 tysięcy metrów n.p.m. Później czas na weryfikację, w czasie której odbywa się pasowanie.
My jeździmy po różnych miejscach, żeby po prostu być blisko naszych uczestników, żeby mieli bliżej na taką weryfikację, a poza tym poznajemy nasz kraj, który jest ciekawy i każda miejscowość ma jakieś perełki, które warto zobaczyć. Tu w Szczucinie jest Muzeum Drogownictwa, ja przyjeżdżając tu, przygotowałem się i mówię: "fajnie, trzeba to zobaczyć" – podkreśla Jerzy Siłuch, organizator wydarzenia.
Od samego rana gościmy zdobywców Korony Gór Polski, trwa weryfikacja osób, które zdobyły te szczyty, aby zostało to potwierdzone. Potem jest pasowanie na zdobywców, otrzymują stosowne dyplomy i grawery, aby mogli już pokazywać, że są zdobywcami – mówi Tomasz Bełzowski, burmistrz Szczucina.
Na weryfikację do Szczucina przyjechało wielu miłośników wędrówek po polskich górach.
To jest początek, bo planujemy robić diadem, będzie tego więcej. - Trzeba mieć na to przede wszystkim dużo czasu, jeśli ktoś jest odległościowo daleko od szczytów, więc trzeba więcej czasu poświęcić na dojazdy. - Na początku w ogóle o tym nie myślałam, po prostu Wera i Tomek byli pierwszy raz na górkach i zaproponowali mi, żebym z nimi pojechała. Wtedy jeszcze nie miałam książeczki. Spodobało mi się to i zaczęliśmy to robić razem – mówią Weronika, Wiktoria i Tomek.
Korona Gór Polski powstała w 1997 roku, tworzy ją 28 szczytów wszystkich pasm górskich naszego kraju.









































































