Jako Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska i Wójt Gminy Lisia Góra, w imieniu zdecydowanej większości samorządowców, muszę zabrać głos w sprawie ostatniego Walnego Zebrania, na którym podjęliśmy kluczową decyzję dotyczącą funkcjonowania naszego Stowarzyszenia.
Stosunkiem głosów 14 do 2 zmieniliśmy statut, wykreślając wymóg jednomyślności przy podejmowaniu decyzji. Dlaczego to zrobiliśmy? Z jednego, bardzo prostego powodu: dla sprawczości.
Przed samorządami regionu Tarnowskiego stoją ogromne możliwości związane z wykorzystaniem środków europejskich w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT). To gigantyczna kwota ponad 312 milionów złotych, z czego 290 milionów złotych to dotacja unijna. Aby skutecznie sięgać po te fundusze i realizować inwestycje ważne dla mieszkańców, potrzebujemy mechanizmów decyzyjnych, które pozwolą działać szybko i odpowiedzialnie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pojedynczy sprzeciw blokuje przedsięwzięcia kluczowe dla całego regionu.
Dlatego z dużym zdumieniem przyjęliśmy reakcję Pana Jakuba Kwaśnego, prezydenta Tarnowa i jednocześnie Prezesa Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska na wynik tego głosowania. Pomimo wyraźnej decyzji większości, ogłosił z mównicy, że „uchwała nie została podjęta”, a następnie zarządził przerwę w obradach. Chcę jasno podkreślić: w demokratycznym państwie o ważności uchwał decyduje wynik głosowania oraz ewentualna ocena sądu rejestrowego, a nie subiektywna interpretacja przewodniczącego obrad.
Sytuacja ta niestety wzmacnia obawy, które od pewnego czasu pojawiają się wśród wójtów i burmistrzów gmin współtworzących Aglomerację Tarnowską. Coraz częściej mamy poczucie, że Stowarzyszenie traktowane jest przez Pana Jakuba Kwaśnego jak struktura podporządkowana samorządowi Tarnowa. Tymczasem Aglomeracja Tarnowska to wspólnota osiemnastu niezależnych i równoprawnych partnerów, którzy wnieśli do niej swoje środki, zaangażowanie i zaufanie mieszkańców. Decyzje ignorujące głos zdecydowanej większości samorządów stoją w sprzeczności z ideą partnerstwa, na której opiera się współpraca w ramach aglomeracji.
Jednocześnie chcę jednoznacznie podkreślić, że naszym celem nie jest zmiana Prezesa Stowarzyszenia. Nie podejmujemy żadnych działań personalnych. Szanujemy rolę Tarnowa jako naturalnego lidera regionu. Wierzymy jednak, że przywództwo polega na dialogu, współpracy i szacunku dla partnerów. Także wtedy, gdy wynik głosowania nie jest zgodny z oczekiwaniami.
Apelujemy do Prezesa Jakuba Kwaśnego o uszanowanie demokratycznej decyzji czternastu gmin oraz o powrót do merytorycznej współpracy. Mieszkańcy naszego regionu oczekują od samorządów skuteczności w pozyskiwaniu środków rozwojowych i realizacji wspólnych inwestycji, a nie sporów proceduralnych.
Wierzymy, że siłą Aglomeracji Tarnowskiej jest partnerstwo. Pozostajemy otwarci na dalszą współpracę w tym duchu.
Z poważaniem,
Arkadiusz Mikuła
Wiceprezes Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska
Wójt Gminy Lisia Góra





















































































