We czwartek 12 lutego przed godziną 22:00 służby udały się na ulicę Dwernickiego w Tarnowie, tam policja rozpytała sąsiadów, czy ktoś widział przebywającą tam na co dzień parę, niestety nikt nie potwierdził ich obecności. Strażacy dokonali siłowego otwarcia mieszkania i dokładnie sprawdzili jego wnętrze. Nie stwierdzili obecności tlenku węgla, nie było w mieszkaniu również jego właścicieli. Ci przyszli chwilę później.
Nie mieli oni pretensji do siłowego otwarcia mieszkania, potwierdzili jednocześnie, że alarm został wywołany przez wadliwą czujkę, która już wcześniej załączała się bez powodu - przekazuje tarnowska policja.
Ta sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma czujność i odpowiedzialność sąsiedzka. Choć w tym przypadku czujka zadziałała wadliwie i zagrożenia nie stwierdzono, sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej. Dlatego szybka reakcja sąsiadów zasługuje na uznanie i pokazuje, jak ważna jest czujność wobec znaków świadczących o niebezpieczeństwie. Warto reagować na niepokojące sygnały i nie pozostawać obojętnym!




















































































