Nietypowe zdarzenie w Moszczenicy w Małopolsce przykuło uwagę lokalnej społeczności i służb ratowniczych. Dwa byki uciekły z prywatnej posesji, co wywołało niemałe zamieszanie i stworzyło zagrożenie dla mieszkańców.
Niestety, w wyniku incydentu jedna osoba została poszkodowana, to wlaściciel zwierząt, z licznymi obrażeniami przetransportowany został do szpitala w Gorlicach przez Zespół Ratownictwa Medycznego.
Poszkodowany mężczyzna z ranami głowy, brzucha i ręki został zabrany do gorlickiego szpitala - opisują druhowie z OSP Moszczenica.
Akcja poszukiwawcza zwierząt, prowadzona przez jednostkę OSP Moszczenica, trwała z wykorzystaniem specjalistycznego drona z kamerą termowizyjną, co pozwoliło na namierzenie agresywnych byków.
Jeden z nich, szczególnie niebezpieczny, uszkodził kilka pojazdów na posesji.
Jednego byka udało zabezpieczyć się na posesji, na którą wtargnął. Zwierzę uszkodziło tam trzy samochody osobowe i ogrodzenie. Szybko okazało się, że w kierunku ul. Widokowej oddalił się drugi agresywny byk.
Na miejsce sprowadzono także lekarza weterynarii, który za pomocą specjalnej broni i środka usypiającego obezwładnił zwierzęta. Na miejsce dojechali także policyjni technicy.
Dzięki szybkiej reakcji i zaangażowaniu służb ratowniczych udało się opanować sytuację i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.













































































