"Kobiety będą się bały korzystać z ochrony zdrowia". Minister zdrowia podpisał rozporządzenie o "rejestrze ciąż"

  • 06.06.2022, 17:28 (aktualizacja 06.06.2022, 17:33)
  • TVN24/x-news
"Kobiety będą się bały korzystać z ochrony zdrowia". Minister zdrowia… FOT. ILUSTRACYJNE / X-NEWS
Warszawa. W wkrótce w życie wejdzie rozporządzenie na mocy którego w Systemie Informacji Medycznej znajdą się dodatkowe dane, jak np. alergia, grupa krwi, a także ciąża. Według opozycji i części organizacji społecznych rozporządzenie ma na celu stworzenie tzw. rejestru ciąż. Projekt tych zmian od początku wzbudzał ogromne kontrowersje.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie w piątek. Rozszerza ono katalog danych gromadzonych w elektronicznym Systemie Informacji Medycznej. Trafi tam m.in. informacja o ciąży pacjentki, a także inne dane, np. o alergiach, implantach czy grupie krwi, informacje o rozpoczęciu i zakończeniu hospitalizacji. Rozporządzenie wejdzie w życie z początkiem października i wówczas podawanie tych danych, w tym również informacji o ciąży, będzie obowiązkowe, do tego czasu dobrowolne.

Zdaniem rzecznika resortu zdrowia Wojciecha Andrusiewicza, "rozporządzenie nie tworzy żadnych rejestrów, a jedynie poszerza system raportowania". Pomysł od samego początku wzbudzał jednak kontrowersje, szczególnie w kontekście zaostrzonego prawa aborcyjnego w Polsce przez Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej. Już jesienią ubiegłego roku, kiedy projekt rozporządzenia trafił do konsultacji, pojawiło się wiele głosów kwestionujących zasadność gromadzenia danych np. o ciążach. Według opozycji chodzi po prostu o kontrolę i jest to zbyt daleka ingerencja w prywatność kobiet.

- Zbieranie informacji o ciążach, o stanie zdrowia Polek nie byłoby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie kontekst, w jakim do tego zbierania będzie dochodziło – podkreśla Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy. Jej zdaniem kobiety w nowej sytuacji prawnej będą bały się korzystać z pomocy lekarzy czy badań prenatalnych. - Kobieta będzie po prostu bała się korzystać z ochrony zdrowia, wiedząc, że informacja o ciąży będzie odnotowana, że jeżeli ta ciąża zostanie przerwana, jeżeli dojdzie do poronienia, jeżeli wyjedzie za granicę przerwać ciążę, to będzie się bała, że będzie ścigana przez prokuraturę – przekonuje posłanka.

TVN24/x-news

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe