Krzysztof Antkowiak podzielił się smutną prawdą o popularności

  • 15.10.2021, 18:49 (aktualizacja 15.10.2021, 18:52)
Krzysztof Antkowiak podzielił się smutną prawdą o popularności

Krzysztof Antkowiak, znany wielu z muzycznego hitu "Zakazany owoc", opowiedział o ciemnej stronie popularności. Piosenkarz zadebiutował na scenie w wieku zaledwie pięciu lat, a nagrodę publiczności na Festiwalu Polskiej Piosenki otrzymał w wieku 15 lat. W ciągu zaledwie jednego dnia stał się sławny w całym kraju. Wydawało się, że kariera młodego Krzysztofa będzie idealna, ale tak nie było.

Piosenkarz przyznał, że jako nastolatek uzależnił się od alkoholu, ponieważ ludzie kojarzyli go tylko z jedną piosenką - "Zakazany owoc". Młody człowiek nie potrafił też poradzić sobie z uczuciem pierwszej miłości i próbował nawet podciąć sobie żyły.

Zła passa w życiu Antkowiaka nie skończyła się na tym. W dorosłym życiu, będąc w Nowym Jorku, odkrył świat kasyn i całkowicie się w nim rozpłynął. Piosenkarz przyznał, że spędzał wiele czasu przy stołach w stacjonarnych klubach hazardowych. Na szczęście hazard online nie był jeszcze tak rozwinięty, w przeciwnym razie piosenkarz prawdopodobnie nie byłby w stanie pozbyć się nałogu. Jak wiadomo, platformy hazardowe online wabią użytkowników szybciej dzięki darmowym spinom bez depozytu. Po otrzymaniu darmowych nagród, gracze rzadko mogą zrezygnować z gry i obstawiać aż do opróżnienia kieszeni.

Krzysztofowi Antkowiakowi udało się jednak w końcu wyjść z uzależnienia od kasyn i alkoholu. Jak twierdzi sam piosenkarz, pomogła mu w tym wiara. Punkt zwrotny nastąpił na jednej z imprez, kiedy mężczyzna uświadomił sobie, że sięgnął już dna. Wtedy poprosił Boga o pomoc i postanowił zmienić swoje życie. Od tamtej pory minęło dziewięć lat, a Krzysztof nigdy nie był w kasynie.

48-letni piosenkarz chciał przestrzec wszystkich młodych ludzi, którzy wcześnie zaczęli osiągać sukcesy. Uważa, że zdobycie sławy to dopiero połowa sukcesu. Trzeba być sobą i nie ulegać pokusom, których pełno w show-biznesie.

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe