„Dlaczego obarcza mnie tu pan jakimś pacjentem?” Co wydarzyło się na Izbie Przyjęć w tarnowskim szpitalu im. Edwarda Szczeklika?

  • 13.10.2021, 18:34
  • Daria Kurczab
7.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
W niedziele do Szpitala im. Edwarda Szczeklika w Tarnowie został przywieziony mężczyzna, który został znaleziony w okolicach centrum miasta przez przypadkowych przechodniów. Zdaniem świadków wymagał on opieki medycznej. Nadesłane przez naszych widzów nagranie przedstawia sytuację, gdy ich zdaniem nie została udzielona pomoc potrzebującemu.

W niedziele do Szpitala im. Edwarda Szczeklika w Tarnowie został przywieziony mężczyzna, który został znaleziony w okolicach Świtu przez przypadkowych przechodniów. Zdaniem świadków wymagał on opieki medycznej.

- Zastaliśmy mężczyznę pod „Świtem” na parkingu. Widzieliśmy, jak się przewrócił. Podbiegłem i zapytałem, jak mogę mu pomóc. Pan poprosił, żeby zawieźć go do „starego szpitala”, a co było w szpitalu to widać na filmiku – mówił świadek zdarzenia

Jak twierdzą mężczyźni, przywieziony przez nich człowiek został wyrzucony ze szpitala.

- Bezpodstawnie człowieka ze szpitala wyrzucili. Ani nie był agresywny, ani nic. Po prostu podszedł do niego ochroniarz i od razu po nogach pałką. Następnie przyjechała Straż Miejska i go zabrali – mówił świadek zdarzenia

Do sprawy odniósł się zastępca dyrektora Paweł Blicharz.
- Pragnę poinformować, że pacjent, o którym mowa w filmie, który Państwo posiadacie, został u nas na Izbie Przyjęć przyjęty, przebadany jako niewymagający hospitalizacji i odesłany do domu – mówił Paweł Blicharz.
Zastępca dyrektora szpitala twierdzi, że mężczyźni domagali się od personelu, by pacjent został hospitalizowany.

- Pragnę zaznaczyć, że szpital jest dedykowany do przyjmowania pacjentów chorych, a nie do zastępowania służb miejskich, albo służb socjalnych w opiece nad ludźmi takimi, którzy tego wymagają, a ten pan znany naszemu szpitalowi jako przebywający stale na terenie naszego szpitala. Człowiek bezdomny w sposób uporczywy jest na terenie naszego szpitala. W związku z tym jego stan, mimo że jest nam ogólny stan, jest znany, został wtedy przyjęty przebadany i odesłany jako niewymagający hospitalizacji – mówił Paweł Blicharz.

Ostatecznie interweniowała Straż Miejska, która przewiozła mężczyznę do Punktu Opieki nad Osobami Nietrzeźwymi.

Daria Kurczab

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Waldek
Waldek 15.10.2021, 17:59
Kłamliwy bełkot i manipulacja ze strony wątpliwej jakości redaktorki. Szuka taniej sensacji...
Darek
Darek 14.10.2021, 20:15
Wycięte z kontekstu nagranie, plus typowa manipulacja medialna hahaha, izba przyjęć w szpitalu to nie izba wytrzeźwień, jeszcze w takim zwariowanym okresie !
Zbych
Zbych 14.10.2021, 15:14
Bardzo nierozważne podejście obu panów. A co gdyby ten nietrzeźwy zmarł im w samochodzie, którym go przewozili? Albo straż miejska albo pogotowie i wtedy ratownicy decydują czy na szpital.

Pozostałe