Coraz młodsi pacjenci trafiają na oddział covidowy w dąbrowskim szpitalu

  • 07.10.2021, 11:57
  • Daria Kurczab
przybywa-acjentow-z-covid-19-v2.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
W całym kraju codziennie wzrasta liczba osób zakażonych koronawirusem. Wszystko wskazuje więc na to, że jesień będzie sezonem IV fali pandemii. Placówki medyczne w południowej Małopolsce są przygotowane do wzrostu zachorowań i ilości osób hospitalizowanych. Przez cały czas szpital im. Sebastiana Petrycego w Dąbrowie Tarnowskiej utrzymuje w gotowości tzw. oddział covidowy.

- Jeżeli chodzi o liczbę z zachorowań, to ona się zwiększa. Cały czas to widzimy z doniesień Ministerstwa Zdrowia. Natomiast wzrasta teraz liczba hospitalizacji. W tej chwili w szpitalu na 65 łóżek przygotowanych. Zajętych jest 35 i przygotowujemy się do otwarcia kolejnych oddziałów – mówił Waldemar Weryński.

Docelowo istnieje możliwość rozszerzenia bazy do 170 łóżek dla pacjentów z COVID-19, w tym 12 łóżek respiratorowych. Sytuacja zdrowotna pacjentów przebywających na oddziale jest poważna.

- Pacjenci, którzy nie są w stanie przebywać w domu, wymagają tlenoterapii. 4 pacjentów mamy na respiratorze. Na wysokotlenowej przepływowej tlenoterapii mamy 6 osób – mówił Waldemar Weryński.

Do szpitala trafiają coraz młodsi pacjenci z innymi objawami niż podczas pierwszej fali.

- Rzadziej teraz mamy utratę smaku węchu, natomiast częściej pojawiły się objawy ze strony przewodu pokarmowego pod postacią wymiotów i biegunek — mówił Waldemar Weryński.

Jak podkreśla zastępca dyrektora do spraw lecznictwa Waldemar Weryński, szczepienia to wciąż najlepszy sposób, aby uniknąć hospitalizacji i zgonów.

- Zachęcamy do szczepień cały czas, bo tylko to nas uchroni przed ciężkim przebiegiem schorzenia nie zabezpiecza to całkowicie przed zachorowaniem, ale przed ciężkim przebiegiem schorzenia — mówił Waldemar Weryński.

Ważna jest również profilaktyka i obserwacja objawów.

- Cały czas profilaktyka jest najważniejsza tak jak i testowanie. Pacjenci powinni być częściej testowani, bo docierają do nas pacjenci, którzy są w 7 - 8 dobie zachorowań leczonych przez teleporady antybiotykami i dochodzi do różnych powikłań związanych z nasileniem Clostridium difficile wywołanych przez antybiotyki. Ci pacjenci trafiają do nas po prostu za późno – mówił Waldemar Weryński.

W ostatnich tygodniach odnotowany został wzrost ilości zakażonych na COVID-19, w tym także w województwie małopolskim.

Daria Kurczab

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe