W tym czasie wykonawca musi zdemontować istniejący sprzęt, czyli kamery, sygnalizatory i podłączenie do ITS-u. Zdemontować maszty i wysięgniki, wykuć istniejące fundamenty, zamontować nowe fundamenty i analogicznie zamontować no nowo maszty i wysięgniki, jak również ponownie pozakładać urządzenia ITS i wpiąć je do systemu – mówi Grzegorz Wałęga, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Wyłączenie sygnalizacji na skrzyżowaniu jest odczuwalne, jednak – jak podaje dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie – nie na tyle, by konieczne było wprowadzenie sygnalizacji zastępczej. Informuje on, że miasto na bieżąco monitoruje sytuację, korzystając z kamer na pobliskich skrzyżowaniach, a obserwacje pokazują, że ruch w tym miejscu odbywa się bez większych utrudnień.
Oczywiście jest ono wzmożone ze względu na brak tej sygnalizacji świetlnej i większą trudność też mają kierowcy na ulicach podporządkowanych, czyli Pułaskiego i Dworcowej, jednakże z naszych obserwacji nie wynika, że jest to bardzo uciążliwe. Myślę też, że przejścia dla pieszych, gdzie piesi mają to pierwszeństwo przed pojazdami, trochę też reguluje tę prędkość i te zapędy kierowców do nadmiernego poruszania się tym skrzyżowaniem — wyjaśnia Grzegorz Wałęga, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Innego zdania są kierowcy, którzy na co dzień przejeżdżający przez skrzyżowanie. Według nich brak sygnalizacji jest wyraźnie odczuwalny, szczególnie w godzinach szczytu. Uważają oni, że na czas prowadzonych prac powinno zostać zastosowane dodatkowe rozwiązanie usprawniające kierowanie ruchem.
Najlepszym rozwiązaniem byłaby zastępcza sygnalizacja, nawet tymczasowa albo policja kierująca ruchem drogowym. Przecież, jak tu jest godzina 13:30/14:00 do 16:00 to jest sajgon – stwierdza Stanisław.
Ja ogólnie jestem z Anglii i tam podczas każdego remontu stawiana jest zastępcza sygnalizacja. Bezpieczeństwo ponad wszystko – dodaje Grzegorz.
Podkreślają, że to jedno z ważniejszych skrzyżowań w Tarnowie, ponieważ w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się dworce PKP i PKS, co sprawia, że przez skrzyżowanie przejeżdża duża liczba samochodów.
Pewnie, oczywiście, w tej chwili to jest problem dla taksówkarzy i nie tylko, bo też dla tych, co przyjeżdżają pociągiem, mają samochody, chcą jechać dalej, to jest duży kłopot – mówi Józef.
Na czas wymiany urządzeń kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność i zwracać uwagę na oznakowanie ulic.
Też apeluje ze swojej strony o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do znaków pionowych i oznakowania poziomego, tak żebyśmy mogli ten remont przeprowadzić bezpiecznie, mając na uwadze dobro nas wszystkich — apeluje Grzegorz Wałęga, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Prace mają potrwać do 28 sierpnia. Termin wybrano nieprzypadkowo – modernizacja prowadzona jest w czasie wakacji, aby zakończyć ją przed powrotem uczniów do szkół i związanym z tym wzrostem natężenia ruchu.
