Tego typu inwestycje są kołem zamachowym małopolskiej gospodarki i chcemy dalej podążać w tym kierunku. Małopolska jest regionem, który rozwija się w Polsce najdynamiczniej, właśnie dzięki inwestycjom i zachowanym miejscom pracy. Jeżeli chodzi o koszty, to są to po pierwsze środki pochodzące z budżetu województwa i budżetu gminy Lisia Góra, ale znaczna część to fundusze europejskie - podkreśla Łukasz Smółka, marszałek województwa małopolskiego.
To odcinek blisko 4,5 kilometra. Inwestycja bardzo duża, o którą mieszkańcy Lisiej Góry, ale też pan wójt Mikuła zabiegali już od bardzo dawna. Zresztą pamiętam jeszcze czasy, gdy pracowałam w Zarządzie Województwa Małopolskiego – wtedy te pierwsze rozmowy były już czynione. Dzisiaj staje się to faktem. Za nami przysłowiowe łopaty, które będziemy wbijać, żeby zapoczątkować tę inwestycję - wskazuje Anna Pieczarka, poseł na Sejm RP.
Realizacja tego zadania to nie tylko poprawa płynności przejazdu, ale przede wszystkim szansa na zdynamizowanie lokalnej gospodarki poprzez lepsze skomunikowanie terenów inwestycyjnych w powiecie tarnowskim.
To istotna inwestycja, która ma wyprowadzić przede wszystkim ruch ciężki w ciągu drogi wojewódzkiej, czyli z kierunku mieleckiego. Stamtąd generowany jest największy ruch pojazdów ciężkich w stronę zjazdu z autostrady A4. Te pojazdy od wielu lat przejeżdżają przed oknami naszych mieszkańców na ulicach Jaracza i Mieleckiej. To wielka inwestycja, którą przygotowywaliśmy od kilkunastu lat. Bardzo się cieszę, że dzisiaj następuje ten symboliczny dzień - mówi Arkadiusz Mikuła, wójt gminy Lisia Góra.
Jako samorząd województwa podejmujemy działania, aby podnosić jakość życia mieszkańców, a przede wszystkim małopolskich rodzin. Od dawna mówiło się, że gmina Lisia Góra to taka sypialnia Tarnowa. To tutaj młodzi ludzie kupują nieruchomości, budują domy i zakładają rodziny. Wyzwaniem jest to, aby zapewnić im odpowiednią infrastrukturę, by po prostu dobrze im się tutaj żyło - zauważa Marta Malec-Lech, członek Zarządu Województwa Małopolskiego.
Nowoczesna trasa ma stać się impulsem do rozwoju budownictwa mieszkaniowego oraz bazy logistycznej, oferując standardy komunikacyjne na miarę nowoczesnego regionu.
Rozwój powiatu tarnowskiego, a w tym wypadku gminy Lisia Góra, ma opierać się na całej sieci dróg, które doprowadzą do tworzenia różnych centrów logistycznych. Jak widzimy, to miejsce jest idealne. Koszty tej inwestycji na pewno są duże, ale będą się one przekładały na miejsca pracy, a te są dla powiatu bardzo ważne - przekonuje Jacek Hudyma, starosta tarnowski.
Nie podlega nic wyburzeniu - ani domy jednorodzinne, ani budynki gospodarcze, więc na pewno bardzo ułatwi nam to pracę. Nie musimy nikogo wysiedlać. Co trzeba dodać, łatwiej jest budować drogę w terenie dziewiczym niż rozbudowywać istniejącą. Cieszymy się, że ten nowy odcinek drogi wojewódzkiej powstanie. Będzie nas łączył szybciej i bezkolizyjnie z Podkarpaciem - wyjaśnia Katarzyna Węgrzyn-Madeja, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Prace budowlane w niezabudowanym terenie potrwają ponad dwa lata i obejmą budowę czterech rond oraz dwóch dużych obiektów inżynierskich nad drogami gminnymi. Dzięki pełnemu zabezpieczeniu finansowania, wykonawcy mogą bez przeszkód przystąpić do robót, które połączą Małopolskę z Podkarpaciem w sposób bezkolizyjny i bezpieczny. Nowa obwodnica Lisiej Góry ma zostać oddana do użytku kierowców w 2028 roku, stając się nowym, logistycznym sercem regionu.

















































































