Poprosiłem panią przewodniczącą o poddanie pod głosowanie wniosku o zdjęcie tego punktu z porządku obrad. Jeśli jednak panowie wójtowie chcą zadeklarować, że możemy wspólnie – proporcjonalnie lub solidarnie, po cztery procent – dokonać zakupu, pozostaję otwarty na dyskusję. Składam ten wniosek, ponieważ obecnie trwa postępowanie w tej sprawie i oczekujemy również na opinię Prokuratorii Generalnej. Na dziś nie ma nic więcej do dodania. Nie ma ani pełnego składu zarządu Grupy Azoty, ani decyzji czy opinii Prokuratorii Generalnej, dlatego znajdujemy się w tym samym punkcie co wcześniej. W związku z tym proponuję, abyśmy wrócili do tej dyskusji na przykład w marcu, gdy będzie już wiadomo coś więcej - mówi Jakub Kwaśny, prezydent miasta Tarnowa.
Decyzja o zdjęciu punktu z porządku obrad wywołała natychmiastową reakcję włodarzy sąsiednich gmin, którzy podkreślali konieczność merytorycznej dyskusji i pełnego uwzględnienia interesów wszystkich udziałowców.
Obawiamy się o przyszły rozwój Tarnowskich Wodociągów. Uważamy, że spółka nie powinna ograniczać się wyłącznie do obecnego, wewnętrznego obszaru działalności, lecz rozwijać się także poza jego granicami, obejmując aglomerację tarnowską. Widzimy w tym kierunku przyszłość dla całej aglomeracji. Istnieje również wiele kwestii z przeszłości, których na tym etapie nie ujawniamy, a które mogłyby negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie spółki. To właśnie chcieliśmy przekazać Radzie Miejskiej w Tarnowie. Najważniejsza jest dla nas merytoryczna dyskusja – nie zależy nam na organizowaniu konferencji prasowych ani wydawaniu oświadczeń. Chcemy rozmawiać, ponieważ wciąż jest przestrzeń do wprowadzenia istotnych zmian - podkreśla Grzegorz Kozioł, wójt gminy Tarnów.
Pan prezydent uczestniczył w sesji Rady Gminy Tarnów bez wcześniejszej zapowiedzi – rozmawiał i dyskutował. Dlatego zakładaliśmy, że nasza wcześniej zapowiedziana wizyta również będzie okazją do merytorycznej rozmowy. Chcieliśmy uzupełnić informacje, ponieważ rozumiemy, że radni miejscy w Tarnowie mogą mieć wątpliwości, i nie dziwimy się temu. Naszą intencją było jednak przedstawienie konkretnych faktów. A fakty są takie, że w latach 2011–2025 gmina Skrzyszów przeznaczyła ponad 42 miliony złotych na inwestycje w infrastrukturę wodociągowo-kanalizacyjną, natomiast gmina Tarnów – ponad 10 milionów złotych. Ten majątek jest obecnie wykorzystywany przez spółkę, generuje przychody, a został sfinansowany ze środków podatników – mieszkańców gminy Skrzyszów oraz gminy Tarnów - zaznacza Marcin Kiwior, wójt gminy Skrzyszów.
Prezydent Jakub Kwaśny argumentuje, że miasto czeka na opinię Prokuratorii Generalnej oraz rozstrzygnięcia po stronie Grupy Azoty, dlatego rozmowa powinna odbyć się w późniejszym terminie. Jednocześnie ograniczony punkt zgodnie z procedurą przewodnicząca rady będzie musiała uwzględnić w proponowanym porządku obrad kolejnej sesji zwyczajnej, co oznacza, że temat powróci. Wójtowie podtrzymują gotowość do dialogu i liczą na merytoryczną dyskusję przy następnym podejściu.


















































































