Jest to projekt, który został przez nas wygrany i zrealizowany w różnych częściach miasta poprzez nowe nasadzenia. Dodatkowo połączono go z nasadzeniami zastępczymi, do których miasto jest zobowiązane, na przykład w sytuacjach, gdy podczas realizacji inwestycji drogowych dochodzi do wycinki drzew. Zgodnie z obowiązującymi zasadami w takich przypadkach muszą zostać wykonane nasadzenia zastępcze, które zostały uzupełnione pod koniec roku. Zawsze pojawia się grupa mieszkańców, którzy dziwią się, dlaczego miasto prowadzi nasadzenia zimą. Chcę jednak uspokoić, że jesteśmy do tego przygotowani i mamy pewność, iż drzewa mogą być sadzone o tej porze roku - tłumaczy Maciej Włodek, wiceprezydent miasta Tarnowa.
Realizacja projektu przełożyła się na znaczące zwiększenie liczby nowych drzew w przestrzeni miejskiej.
Drzew pojawiło się naprawdę dużo, a ich lokalizacja jest efektem rozmów i ustaleń z radami osiedli. Nasadzenia objęły praktycznie teren całego miasta. Często wydaje się nam, że mamy duże zielone pole lub działkę i pojawia się pytanie, dlaczego nie ma tam drzew. Jednak, tam gdzie przebiega infrastruktura ciepłownicza, wodociągowa lub gazowa, nasadzenia są ograniczone - dodaje.
Nowa zieleń przyczynia się do zwiększenia odporności Tarnowa na zmiany klimatu, obniża temperaturę w upalne dni, oczyszcza powietrze i redukuje hałas. Dzięki temu mieszkańcy mogą korzystać z bardziej przyjaznej i zdrowej przestrzeni publicznej, a miasto staje się bardziej komfortowe do życia. Łączny koszt realizacji projektu to 122 290 zł.
















































































