W ciągu roku wykonawca zmienił głównego podwykonawcę. Prace są obecnie realizowane, a termin ich zakończenia został ustalony na pierwszą połowę stycznia. Już teraz wiadomo, że nie zostanie on dotrzymany - mówi Maciej Włodek, wiceprezydent miasta Tarnowa.
Prace są na ostatniej prostej, a wykonawca stara się nadrobić opóźnienia, podczas gdy miasto przygotowuje egzekwowanie umownych kar za każdy dzień zwłoki.
Zgodnie z umową Urząd Miasta naliczy kary umowne, które wynoszą kilkadziesiąt tysięcy złotych za każdy dzień opóźnienia. Liczymy, że to zmobilizuje wykonawcę do szybszej realizacji prac. Nie pojawiły się przesłanki do aneksowania terminu umowy - naszym zdaniem nie było powodów, które mogłyby uzasadniać jego przedłużenie - tłumaczy Włodek.
Pomimo opóźnień prace przy stadionie w Mościcach postępują, a większość kluczowych instalacji i elementów infrastruktury jest już gotowa.
Szacujemy, że wszelkie prace związane ze stadionem zakończą się pod koniec pierwszego kwartału bieżącego roku. Jednocześnie główne elementy, takie jak murawa, zostały już zrealizowane, wykonano całe odwodnienie i system ogrzewania, zamontowano także piece. Dzięki temu wegetacja trawy cały czas postępuje. Liczymy więc na to, że wykonawca zmobilizuje się i prace zostaną sprawnie zakończone - dodaje Maciej Włodek, wiceprezydent miasta Tarnowa.
Mimo trudności inwestycja zmierza ku końcowi pierwszego kwartału 2026 roku. Najważniejsze elementy stadionu, w tym murawa, system odwodnienia i ogrzewanie, są już gotowe, a prace wykończeniowe wkraczają w ostatnią fazę. Jeśli wykonawca utrzyma tempo, nowy obiekt w Mościcach będzie gotowy na rozgrywki sportowe i stanie się nowym centrum aktywności dla mieszkańców Tarnowa.
















































































