Pijany 42-letni mężczyzna pobił dwójkę dzieci. 10-letni chłopiec zmarł

  • 28.03.2021, 10:36
  • Daria Kurczab, TVN24/x-news
Pijany 42-letni mężczyzna pobił dwójkę dzieci. 10-letni chłopiec zmarł
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w miejscowości Kozłów w powiecie miechowskim (województwo małopolskie) w domu byłej partnerki. Mężczyzna przyszedł do mieszkania, rzekomo by zabrać swoje rzeczy. Metalową rurka zaatakował najpierw swojego 13–letniego syna, który otworzył mu drzwi mieszkania, a potem jego kolegę, który był akurat w środku. Matka 13–latka, przybiegła do domu, gdy jej partner katował chłopców. Ona także została zaatakowana. 13–letni chłopiec przeżył atak ojca, ale jego stan jest bardzo ciężki. Jego 10-letni kolega zmarł w mieszkaniu.

13-latek został natomiast przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie. Jego stan jest ciężki. Do szpitala trafiła również kobieta, matka 13-latka i była partnerka zatrzymanego. Nie ma obrażeń zagrażających życiu. Sprawcę, który próbował uciekać z miejsca zdarzenia, na terenie jednej z posesji zauważył dzielnicowy.

42-latek został zatrzymany, a następnie pobrano mu krew do badań na obecność alkoholu i narkotyków.

- W tej chwili jest on zatrzymany do wytrzeźwienia w komendzie w Miechowie. W momencie zatrzymania próbował okaleczyć się nożem; policjanci obezwładnili go i udzielili mu pierwszej pomocy - przekazał rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie Sebastian Gleń.

 

Zaniepokojeni sąsiedzi zawiadomili funkcjonariuszy, a także zadzwonili do matek obu chłopców. - Kiedy matka 13-latka weszła do domu, również została zaatakowana przez tego mężczyznę - dodał rzecznik. Sprawcę, który próbował uciekać z miejsca zdarzenia, na terenie jednej z posesji zauważył dzielnicowy.

Kolega syna mężczyzny zmarł mimo reanimacji. 13-latek został natomiast przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie. - Jego stan jest ciężki. Do szpitala trafiła również kobieta, matka 13-latka i była partnerka zatrzymanego. Nie ma obrażeń zagrażających życiu - relacjonuje Gleń.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia; zaplanowano przesłuchania świadków. Śledztwo w tej sprawie będzie prowadziła miechowska prokuratura. 42-latek przesłuchiwany będzie prawdopodobnie w poniedziałek.

Jak dowiedziała się od jednego ze znajomych pokrzywdzonej reporterka TVN24 Aneta Regulska, 42-latek od dawna miał się znęcać nad swoją partnerką i synem. Sprawa miała być też zgłaszana wcześniej w prokuraturze.

Jak poinformowała policja, w 2019 r. rodzina miała założoną niebieską kartę, a na początku marca tego roku kobieta złożyła na policji zawiadomienie, że były partner ją nęka i jej grozi. Dochodzenie w tej sprawie było w toku.

Daria Kurczab, TVN24/x-news

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Tarnowska.tv prowadzonego przez Tarnowskie Media sp. z o.o. z siedzibą w Tarnowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe