Tutaj co roku w tym miejscu spotykamy się, aby oddać hołd wszystkim, którzy walczyli o wolną Ojczyznę, o to, żeby w naszym kraju panowała wolność i właśnie ich ofiara życia, nie poszła na marne. Żołnierze Armii Krajowej tutaj zgromadzeni, którzy właśnie walczyli na terenie gminy Zakliczyn w okresie akcji "Burza", to był taki przykład prawdziwej, heroicznej walki – mówi Dawid Chrobak, burmistrz miasta i gminy Zakliczyn.
Wtedy mówiło się partyzantka, bo nie było takiej oficjalnej informacji o przynależności, aczkolwiek wszyscy składali przysięgę na wierność Bogu i jak Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, właściwie to była taka przysięga, wobec Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Polski, przysięgali walczyć aż do końca, aż do utraty życia – podkreśla Elżbieta Zięba ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
My jako Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej uczestniczymy w tych wszystkich uroczystościach, przekazujemy tę wiedzę również innym, w szczególności szkole. Bardzo się cieszymy, że tutaj organizatorzy pamiętają o tych miejscach, dbają o to i również organizują takie właśnie uroczystości patriotyczne – zaznacza Grzegorz Milówka ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Do ataku niemieckich oddziałów na wojskowy szpitalik ukryty w lasach Woli Stróskiej doszło w nocy z 4 na 5 października 1944 roku. W jego wyniku śmierć poniósł lekarz Władysław Mossoczy oraz 9 rannych partyzantów. W miejscu tragedii powstał pomnik upamiętniający poległych.
Tutejsza ludność w latach 70. ufundowała pomnik, który upamiętnia to wydarzenie. Znajdujemy się przy szpitaliku, w którym właśnie ci żołnierze przebywali ranni, którzy byli leczeni przez Władysława Mossoczego, studenta medycyny – dodaje Dawid Chrobak, burmistrz miasta i gminy Zakliczyn.
W programie uroczystości była manifestacja patriotyczna, apel pamięci, złożenie wiązanek kwiatów, program artystyczny w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Stróżach, polowa Msza Święta oraz spotkanie refleksyjne.