Dzisiaj mamy dzień amerykański. Nie jestem do końca przygotowany, nie mam kowbojek i kapelusza, ale jak widzicie państwo, tło jest znakomite. Dzisiaj chcemy pokazać troszkę Ameryki – dobrą muzykę, dobre jedzenie, trochę pojazdów amerykańskich. Jest tu sporo do zobaczenia, jest duża publika. Będziemy to kontynuować, myślę, że to fajne wydarzenie – podkreślił Lesław Wieczorek, starosta dąbrowski.
To już kolejna impreza tematyczna organizowana w breńskim Zespole Dworsko-Parkowym.
W tamtym roku zrobiliśmy spotkanie pod nazwą „Wspomnienia z PRL-u”, a w tym roku postanowiliśmy, że pójdziemy o krok dalej i padło na Amerykę. Czemu? Bardzo wielu naszych rodaków z Powiśla Dąbrowskiego emigrowało do Stanów Zjednoczonych. Jest to dość bogata kultura osobowa, filmowa, styl country, Hollywood, piękne kobiety, piękne samochody – zwróciła uwagę Iwona Bator, dyrektor Centrum Polonii – Ośrodka Kultury, Turystyki i Rekreacji w Brniu.
Odwiedzający mogli zagrać w amerykańskie gry i zabawy, rozwiązać quizy dotyczące USA, wysłuchać koncertów klasycznych szlagierów czy nauczyć się popularnego układu tanecznego. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też pochodzące ze Stanów Zjednoczonych ciekawostki, takie jak amerykańska obieraczka do jabłek.
W bibliotece mamy różnego rodzaju zajęcia, gry, zabawy, słynne Bingo amerykańskie z nagrodami też dzisiaj będzie. Ale dodatkowo jeszcze mój mąż przeczyta znane klasyki dziecięce, bardzo zabawne – powiedziała Anna Zielińska-Croom z nowosądeckiego American Clubu, partnera wydarzenia.
Tak, tak, czytam „Green eggs and ham” i „Hop on pop” autorstwa Dr. Seussa – dodał Paul Croom z American Clubu w Nowym Sączu.
Impreza miała charakter darmowy i otwarty. Organizatorami spotkania byli starosta dąbrowski Lesław Wieczorek oraz Centrum Polonii – Ośrodek Kultury, Turystyki i Rekreacji w Brniu.

