To jest wspólne święto, bo szykujemy się tak naprawdę do świąt Wielkiej Nocy, do godnego przeżywania tych wspaniałych świąt. Rozpoczęliśmy poświęceniem palm, teraz msza święta, później konkurs na najpiękniejszą, najwyższą palmę i kilka innych konkursów. Będą też warsztaty, warsztaty kulinarne, nie brakuje jak co roku stoisk z rękodziełem, produktami lokalnymi, regionalnymi, ale też zaplanowaliśmy sporo atrakcji, animacji w staropolskim stylu dla dzieci, młodzieży, dla całych rodzin. To jest uroczystość, wydarzenie dedykowane rodzinom i cieszę się, że co roku tak licznie przybywają – wyjaśnia Tomasz Latocha, burmistrz Brzeska.
Sporo atrakcji przygotowano też dla najmłodszych. Była karuzela, warsztaty cukiernicze, warsztaty robienia ozdób wielkanocnych i animacje. Co ważne, w Brzesku czuć już klimat wielkanocnych świąt. Rynek przyozdobiono pisankami, a nad głowami uczestników wydarzenia górowały kolorowe palmy.
Bardzo cenię sobie to, że od kilku lat tutaj tak pięknie jest to zorganizowane i jest bardzo miło. Mogę spotkać, złożyć życzenia i przyjść z palmą tradycyjnie. Mam dwie małe palemki, jedną większą, jest bardzo sympatycznie. - Musimy po prostu potrzymać te wszystkie tradycje i z tego powodu też się tutaj znajdujemy. Przy okazji zerkniemy na te wszystkie przygotowane przez koła gospodyń wspaniałości. - Myślę, że to jest taka pomoc dla wielu osób, które potrzebują przed świętami coś zjeść lepszego, coś kupić dobrego, zjeść jakiegoś ciasta, są stroiki, baranki – mówią uczestnicy jarmarku.
W czasie jarmarku można było nabyć wiejskie wędliny, słodkości, wielkanocne stroiki, ozdoby i wiklinowe koszyki.
Jesteśmy jak co roku na jarmarku wielkanocnym, chcemy przedstawić nasze koło, nasze produkty i chcemy też pokazać, jaka tradycja wielkanocna jest piękna. Przygotowałyśmy babki, babeczki, baranki, ciasta i też różnego rodzaju smakołyki, które mogą innych zainspirować do postawienia ich na swoim stole wielkanocnym – wyjaśnia Wioletta Jarosz, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Mokrzyskach.
W wydarzeniu udział wzięło wielu mieszkańców i gości, którzy mimo pochmurnej pogody pojawili się na brzeskim rynku wraz z całymi rodzinami.














































































