Pacjentki w wieku od 45 do 74 lat są objęte tym programem, czyli raz na dwa lata mogą sobie skorzystać z takiej mammografii bezpłatnie, bez skierowania. Po prostu mogą się zapisać, zadzwonić, przyjść do przechodni albo same zarejestrować się przez internetowe konto pacjenta — informuje Marta Zięba, rejestratorka medyczna, doradca pacjenta w Centrum Zdrowia Tuchów.
Mammografia pozwala wykryć zmiany w piersiach, które mogą być niewidoczne w badaniu USG, w tym bardzo małe, zaledwie kilkumilimetrowe. Dzięki temu umożliwia rozpoznanie zarówno bardziej zaawansowanych nieprawidłowości, jak i tych na bardzo wczesnym etapie rozwoju.
Widzimy tutaj mikrozwapnienia, które nie są wykrywalne w badaniu USG. Zawsze to powtarzamy, że USG nie jest jednoznaczne z badaniem mammograficznym. Często słyszymy od pacjentek, że one mammografii nie chcą, bo były na USG pół roku temu, to są już przebadane, no niestety nie. Te dwa badanie się uzupełniają, w USG mikrozwapnienia są prawie niewykrywalne, to jest taka podstawa, że trzeba wykonywać jedno i drugie. Oczywiście podczas badania mammograficznego wykrywalne są też torbiele, zmiany nowotworowe w stopniu zaawansowanym oraz takie, które mają kilka milimetrów — mówi Marta Zięba rejestratorka medyczna, doradca pacjenta w Centrum Zdrowia Tuchów.
Badanie nie musi być bolesne! Jak podkreślają specjaliści, wśród wielu kobiet wciąż pokutuje przekonanie, że wiąże się ono z nieprzyjemnościami i bólem. Tymczasem odczuwany dyskomfort można ograniczyć, wykonując mammografię w odpowiednim momencie cyklu menstruacyjnego, gdy piersi są mniej wrażliwe.
Samo badanie jest bardzo krótkie. Polega na wykonaniu czterech zdjęć, dwóch zdjęć prawej piersi i dwóch zdjęć lewej piersi. Badanie trwa tak naprawdę około pięciu minut, jest naprawdę bezbolesne, jeżeli przyjdziemy w dobrej fazie cyklu. Najlepiej przyjść w tych pierwszych dniach ze względu na to, że te piersi są wtedy najmniej ckliwe, wtedy samo badanie jest dla pacjentki najmniej bolesne — wyjaśnia Kinga Klimczak, elektroradiolog w Centrum Zdrowia Tuchów.
Profilaktyka to nie tylko mammografia. Specjaliści przypominają, że kobiety powinny regularnie dbać o zdrowie piersi również poprzez samobadanie, które można wykonywać samodzielnie w domu. To prosta czynność, którą warto wprowadzić do swojej rutyny już po 20.
Raz w miesiącu w ustalonym terminie cyklu warto sobie te piersi przebadać. Najlepiej stojąc pod prysznicem — jedna rączka do góry, okrężnymi ruchami masujemy te piersi, przyciskamy, dociskamy — bo to nie powinno być powierzchowne badanie, tylko faktycznie trzeba trochę tej siły użyć, żeby się przebadać — wskazuje Marta Zięba rejestratorka medyczna, doradca pacjenta w Centrum Zdrowia Tuchów.
Za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta można sprawdzić, które placówki realizują program bezpłatnej mammografii, i wybrać tę, która znajduje się najbliżej naszego miejsca zamieszkania.