Widzowie zobaczą wykonanie kilkunastu piosenek, przeplecione dialogami i monologami aktorów Tomasza Wiśniewskiego i Piotra Niedojadły. Całość spektaklu oparto na książce „Życie jak wino”, wywiadzie rzece z piosenkarzem.
Piosenki Krawczyka znamy wszyscy. Krawczyk wydał 106 płyt. To w ogóle jakiś rekord. Tak więc i ja znałem piosenki Krawczyka, ale mówię: „Wiśnia, co tam ma być mówione, jakie piosenki będą splatać te piosenki w całość?”. Wiśnia dał mi książkę „Życie jak wino” autorstwa Andrzeja Kosmali, który był przyjacielem i menedżerem Krzysztofa Krawczyka, a książka to wywiad rzeka z artystą, niedługo przed jego śmiercią – tłumaczy scenarzysta i reżyser spektaklu Łukasz Fijał.
Jak to jest być Krawczykiem? Fajnie. On miał, tak mi się wydaje, bardzo fajne życie, bardzo bujne. Dla aktora, który ma stworzyć taką postać, im więcej danych, szczerych, a nie wyssanych z jakichś opowieści, to tym lepiej – podkreślał Tomasz Wiśniewski, odtwórca tytułowej roli.
Za oprawę muzyczną odpowiada Piotr Niedojadło, który wciela się także w rolę licznych dyskutantów Krawczyka.
Zapraszamy serdecznie w ten weekend: piątek, sobota, niedziela, prapremierowe wystawienie tej sztuki. Jesteśmy już także po pokazach przedpremierowych, które spotkały się z bardzo życzliwym, a wręcz śpiewającym przyjęciem publiczności. Spektakl jest postawiony na naszej małej scenie. Ci, którzy będą mieć problem z kupieniem biletów na te najbliższe spektakle, serdecznie zapraszamy, żeby zapoznali się z naszym repertuarem – mówi dyrektor tarnowskiego teatru Rafał Balawejder.
Kolejne pokazy spektaklu „Być jak Krawczyk” są zapowiedziane na początek grudnia.