Od dymki po tulipany: Tarnowianie ruszyli na Burek po pierwsze plony i kolory
Wraz z pierwszymi promieniami marcowego słońca tarnowski Plac Bema, znany wszystkim jako Burek, gwałtownie budzi się do życia. Choć nocne przymrozki wciąż przypominają o kończącej się zimie, na straganach królują już kolory i optymizm, obok nasion i dymki, coraz śmielej pojawiają się pierwsze wiosenne kwiaty. Mimo że inflacja i koszty transportu nie omijają handlujących, na Placu Bema wciąż dominuje przekonanie, że za świeżość i lokalność warto zapłacić.
Dzisiaj, 12:52
1